poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Recenzja "Thorn" Jason Hunt

Trzeba wierzyć w ludzi i mieć marzenia, żeby kupić w ciemno książkę miesiąc wcześniej, a kiedy już jest cieszyć się jak dziecko. Opowiem ci historię pewnego chłopca, który dziś jest mężczyzną. Kiedy jesteśmy dziećmi wszystko wydaje nam się proste. Możemy mieć to co chcemy, albo na co nam rodzina i otoczenie pozwoli. Lubimy wszystko i wszystkich, ja mam to szczęście, że nadal lubię ludzi i to widać od pierwszego spojrzenia i uśmiechu.
Thorn recenzja książki

Ok, ale to nie o mnie ma być ten post, chociaż trochę też. Jesteś teraz na moim nowym blogu z którego jestem dumna, chociaż szablon nie jest mojego autorstwa, to wszystko inne robię samodzielnie.


Już nie czekam na księcia z bajki i gwiazdkę z nieba, zrozumiałam dobrze znaną Ci zasadę nic się samo nie wydarzy.

Po co, na co i dlaczego warto przeczytać książkę Thorn ?
bajka o orle

Jest w niej bajka o orle, bardzo mądra i prosta, gdy ją przeczytasz zrozumiesz jak ważny jesteś Ty.
Czy masz odwagę żyć lepiej i inaczej od przyjętych schematów i stereotypów ? 
Kochasz, czujesz, jesteś.
Tak to ty jesteś najważniejszy i dopiero kiedy to zrozumiesz możesz odnieść sukces.

Wystarczy tylko chcieć. Powiesz, a co ty tam wiesz, czy co taki Tomek wie o życiu, bloger celebryta.
A ja ci powiem tak, ten bloger zaczynał od zera, był takim samym chłopcem jak ty, któregoś dnia zapragnął napisać książkę i to zrobił, za każdym razem kiedy go wyśmiewano nie poddawał się. Miał marzenia i cele które dziś realizuje, a ty co zrobiłeś lub zrobisz ?

Ja już dawno przestałam się bać i wstydzić, chociaż nad tym drugim muszę jeszcze popracować. 
I wiesz co ci powiem warto mieć marzenia i je realizować.

Książka jest bardzo w stylu dawnego Kominka, z obecnego Jasona ma styl i klasę oraz dbałość o każdy szczegół i design. Chociaż dwie literówki rzuciły mi się w oczy, to ta opowieść na pewno nie będzie nudna, a ty nie będziesz mógł się od niej oderwać. To jeszcze nie wszystko, nie jestem tak bystra i spostrzegawcza, a może to jeszcze coś innego, ale po pierwszym razie czytania czuję niedosyt, Chcę więcej i już za chwilę zapiszę się do specjalnej grupy poszukiwaczy tajemnic na fb. Zapewniam cię to nie jest zwyczajna książka. Nie jest też lekka dosłownie i w przenośni, chociaż teraz żałuję, że nie wybrałam twardej oprawy. Z całego serca Ci ją polecam nie tylko dlatego, że ja zwyczajnie bardzo lubię styl Tomka. Trzymam za niego kciuki i już czekam na kolejny tom. 
Miej odwagę i żyj tak jak chcesz.